Akta A4 do druku
Trzydzieści stron w pionie, czarno-białe, jednostronnie. Wersja podstawowa: ta, dla której sprawa została zaprojektowana.
Potwierdź adres e-mail, żeby otworzyć akta. Link czeka w skrzynce .
PRZEBIEG CZYNNOŚCI · OD ZAKUPU DO WERDYKTU
Kupujesz plik, drukujesz, rozkładasz na stole i przez dwie do trzech godzin zestawiasz ze sobą dokumenty. Na końcu wpisujesz nazwisko na arkuszu werdyktu i dopiero wtedy otwierasz rozwiązanie.
Przycisk prowadzi prosto do kasy Stripe. Blik, karta, Apple Pay, Google Pay. Bez zakładania konta i bez koszyka. Sprawę 000 dostajesz za sam adres e-mail.
Link pojawia się od razu po płatności i przychodzi na adres podany przy zakupie. Dostęp jest bezterminowy. Pliki możesz pobrać ponownie w każdej chwili.
Rozkładasz dokumenty, budujesz oś czasu nocy, wykluczasz kolejne osoby. Trudność nie polega na odgadywaniu, tylko na zestawieniu ze sobą informacji z różnych dokumentów.
Osobny plik z ostrzeżeniem na okładce. Wyjaśnia, kto, jak i którym dokumentem można to było wykazać, a także dlaczego śledztwo nie powiodło się wtedy, gdy sprawa była świeża.
Trzydzieści stron w pionie, czarno-białe, jednostronnie. Wersja podstawowa: ta, dla której sprawa została zaprojektowana.
Ten sam materiał w układzie poziomym, rozbity na mniejsze porcje pod tablet i laptop. 58 stron, bo jedna karta A4 dzieli się na dwa ekrany.
Karta osoby, oś czasu nocy, tablica wykluczeń, spis dowodów, hipoteza robocza, arkusz werdyktu. Drukujesz po komplecie na osobę.
Trzy poziomy, każdy na osobnej stronie. Poziom 1: gdzie szukać. Poziom 2: co z czym zestawić. Poziom 3: jaki z tego wniosek.
Zapieczętowany plik z ostrzeżeniem na okładce. Kto, jakim narzędziem, o której godzinie i z których dokumentów to wynika.
Żaden dokument w aktach nie komentuje innego dokumentu. Nie ma podpowiedzi na dole strony, nie ma zdania „warto zauważyć”. Akta mają być aktami.
Warunek zaliczenia. Wskazanie sprawcy trzeba poprzeć trzema dokumentami, z których żaden nie wynika z pozostałych dwóch. Do tego motyw i dokument, który go potwierdza, oraz powód, dla którego odpada każda z pozostałych osób.
Czarno-biały, jednostronny, papier biurowy 80 g, tryb oszczędny. Akta są w całości bez zdjęć i bez tła, więc tania drukarka w zupełności wystarcza. Drukarka nie jest obowiązkowa, w paczce jest wersja na ekran.
To nie jest kaprys. Połowa sprawy polega na położeniu dwóch dokumentów obok siebie i porównaniu godzin. Podłoga też się nadaje.
Arkusze robocze wypełnia się ołówkiem, bo hipoteza zmienia się co najmniej raz. Nożyczki niepotrzebne.
Pełne sprawy (001 i 002) to dwie do trzech godzin. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przerwać i wrócić następnego dnia: akta nie mają limitu czasu.
Najtańszy sposób, żeby sprawdzić
Sprawa 000 działa dokładnie tak samo, tylko w mniejszej skali. Kosztuje zero złotych.